A więc stało się! Wygląda na to, że edek wybił się z 2,5-letniej konsolidacji i nic już nie będzie takie samo. Czy to oznacza, iż cena „nie może” wrócić ponownie poniżej 1.1460? Otóż cena zawsze może zrobić wszystko. Powiem więcej – jeżeli podaż byłaby w stanie ponownie skierować kurs poniżej 1.1460, to i wsparcie 1.0520 mogłoby nie wytrzymać. A jednak coś na rynku pary głównej się zmieniło. Wygląda na to, że musimy „oswoić” się z innymi cenami, a z naszych analiz znikną „magiczne” poziomy 1.1110, 1.0840 czy też 1.0520. Jak pomyślę, iż znaczna grupa osób zajmująca się tradingiem nie pamięta jakiegokolwiek trendu na EURUSD, a jedynie konsolidację, to robi mi się łyso, bo czuję się stary…

Podróż do marca 2015

Żyjemy w okresie przyśpieszenia, które cechuje się nihilistycznym podejściem do przeszłości. Dla tej mentalnej postawy liczy się tylko, co jest TERAZ! Na przykład w dziedzinie tradingu „liczą się” teraz kryptowaluty, a zwykły, „klasyczny” trading to „przeszłość”. Euforia teraźniejszości nie przekonuje mnie.

Ja tam sobie cenię przeszłość, lubię na przykład powracać do swoich „starych” analiz. Chcę lepiej rozumieć drogę, którą przebyłem. I oto z „wirtualnej szafy” wyciągam wielointerwałową analizę EURUSD z 27.03.2015. A cóż to w tamtym czasie pisałem?

„Do zamknięcia miesiąca brakuje dwóch sesji handlowych, ale zwróćmy uwagę na reakcję popytu w istotnej horyzontalnej strefie 1.0550 – 1.0750. Tworząca się marcowa świeca nie jest formacją PA, lecz obronny pin na istotnym horyzontalnym poziomie należy odnotować.”

„Wykres tygodniowy sygnalizuje wytracenie impetu spadkowego poprzez obronę poziomu 1.0500 (1.0470) oraz wyprowadzenie pierwszej poważniejszej kontry. Kupujący byli nawet w stanie dwukrotnie zbliżyć cenę do horyzontalnego oporu w okolicach 1.1110, lecz w tym rejonie uaktywniła się podaż. Tym sposobem określone są ramy hipotetycznego ruchu bocznego z granicą równowagi ok. 1.0800.”

„Wykres dzienny ukazuje strukturę kontrataku. Było nią zawiązanie wzrostowej formacji fakey setup w oparciu o obronę poziomu 1.0500. Zwróćmy uwagę na dynamikę ruchu ceny po wyjściu powyżej boxa, tj. po sforsowaniu granicy 1.0640 (18.03). Po piątkowej sesji (27.03) mamy do czynienia z interesującą, lecz niejasną sytuacją. Tym razem podaż w oparciu o dwa spadkowe piny odrzucające cenę od górnego ograniczenia świecy z 18 marca podjęła próbę zawiązania spadkowej formacji, lecz cena powróciła w okolice dolnego ograniczenia boxa i sprawa wydaje się otwarta”.

„Obraz rynku uzupełnia wykres 4-godzinny, który precyzuje aktualny opór (1.1035 ) oraz wsparcie (1.0800). Podsumowując – rynek nie jest już tak jednostronny, a przejawem balansowania ceny jest wzrostowa formacja na wykresie dziennym i jej odpowiedniki na wykresie 4h.”

Ironiczna pułapka

Chciałbym zwrócić uwagę na zdanie podsumowujące analizę wykresu tygodniowego, w której odnotowałem reakcję popytu w rejonie 1.0500 (1.0470) oraz podaży w rejonie 1.1110: „Tym sposobem określone są ramy hipotetycznego ruchu bocznego z granicą równowagi ok. 1.0800”

Czy nie zakrawa na ironię, że przez dwa lata cena bawiła się z nami wokół tych poziomów? Zerknijmy…

Spójrzmy jeszcze raz na wykres dzienny z 27 marca 2015 i zestawmy poziomy S/R, które wówczas diagnozowałem. Jaka była funkcja w/w poziomów w 2,5-letnim ruchu bocznym?

Aktualny (tj. po sesji 28.07.2017) wykres dzienny to już inny rynek i go pomijam. Zerknijmy jednak na wykresy z 14 kwietnia i 12 maja tego roku.

Jeżeli ktoś śledzi kanał Comparic Forex, może sprawdzić analizy EURUSD od marca tego roku. Wszystkie opierały się na jednym i podstawowym schemacie konsolidacji. Wszystkie podkreślały kluczowe znacznie barier: 1.0520 (wsparcie), 1.0830/1.0840 (poziom równowagi), 1.1110 (istotny poziom wewnętrzny), 1.1440/1.1460 (górne ograniczenie konsolidacji). Dzięki reakcjom ceny na w/w poziomy, mogłem określać układ sił, prognozować zasięg ruchów, definiować warunki zmiany sentymentu. Dodatkowo, już pod koniec lutego na spotkaniu w XTB Trading Club (czas: 1.05.35 - 1.06.40), antycypowałem silną inicjatywę popytu po ewentualnym wyłamaniu 1.0840. Czy mogłem wówczas przypuszczać, że poziom 1.0840 zostanie wyłamany oknem hossy po pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji?

Otóż nie musiałem posiadać „takiej” wiedzy. Gdy rozsądnie posługujemy się strukturą ceny rynków w konsolidacjach, informacje „zewnętrzne” są niepotrzebne. Cena sama powie wszystko.

 

Zbigniew Wieczorek

Specjalista w analizie Price Action z perspektywy wysokich interwałów czasowych. Dr nauk humanistycznych, wykładowca filozofii i logiki.

Ostrzeżenie:

Materiały prezentowane na stronie www.tylkopriceaction.pl oraz na kanale Youtube Tylkopriceaction, nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (dz. U. z 2005r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Nie stanowią również oferty inwestycyjnej, oferty świadczenia usług inwestycyjnych ani świadczenia usług w zakresie pomocy prawnej. Opinie wyrażone na portalu i kanale Youtube dotyczące instrumentów finansowych lub spółek nie stanowią oferty inwestycyjnej. Pamiętaj, inwestowanie na rynkach finansowych jest obciążone możliwością poniesienia strat i wszelkie decyzje inwestycyjne podejmujesz tylko i wyłącznie na własne ryzyko.