Znasz pewnie takie transakcje, kiedy „wiedziałeś”, że powinieneś wejść, ale z pewnych powodów tego nie zrobiłeś? Czy do wściekłości doprowadza cię to, że wstajesz rano i widzisz setup z wczoraj, na którym zarobiłbyś 200 pipsów, bo cena poszła w dobrą stronę? … Czy kiedykolwiek powiedziałeś sobie „wiedziałem, że powinienem wejść, a więc czemu tego nie zrobiłem?” Czy kiedykolwiek włączyłeś wykres dzień później i zobaczyłeś, że transakcja, z której wyszedłeś w pobliżu breakeven zakończyła się wzrostami i doszła do zakładanego poziomu take profit, ale już bez ciebie? Nawet po 10 latach gry na Forex mogę powiedzieć, że czasem dotyczy mnie ten problem, więc wyobrażam sobie, że dla mniej doświadczonych traderów jest on 10 razy gorszy!

W tej lekcji omówię takie problemy oraz dam kilka potencjalnych rozwiązań, by ich już więcej nie powtarzać. Przede wszystkim nie ma nic gorszego niż walka z samym sobą, bo po prostu stchórzyłeś w obliczu perfekcyjnego setupu...

Dlaczego nie korzystasz z okazji?

Pierwszym krokiem do pokonania obawy przed wejściem w transakcję lub „osłupienia”, kiedy widzisz poprawny sygnał, jest identyfikacja problemu. Dlaczego nie wchodzisz, choć wiesz, że powinieneś to zrobić? Oto kilka popularnych powodów:

Strach – Obawa przed wejściem jest popularna wśród osób początkujących lub traderów, którzy doświadczyli serii dużych strat. Strach może brać się z różnych źródeł, może narastać dlatego, że nie opanowałeś w pełni własnej strategii albo ryzykujesz za dużo i ponosisz duże straty. Obojętnie, jaki jest powód, strach nie powinien mieć miejsca w umyśle tradera odnoszącego sukces. Później napiszę więcej o tym, jak sobie z nim poradzić.

Niepewność co do własnej strategii – Może nie jesteś też całkowicie pewny jak handlować zgodnie z własną strategią. Jeśli tak, to potrzebujesz więcej nauki, praktyki na demo oraz upewnienia się, że twoja strategia nie jest nadmiernie skomplikowana. Jeśli jesteś pogubiony, bo na wykresach masz 10 różnych wskaźników, to naturalne jest, że przegapisz dobre setupy (a potem będziesz robił sobie wymówki), bo twoja strategia jest zbyt trudna do rozszyfrowania. Zanim staniesz się dobrym traderem, powinieneś wiedzieć na pewno, kiedy występuje na rynku sygnał, którego szukasz, a kiedy nie – to w dużej mierze eliminuje wiele przypadków oporu przed wejściem.

Brak pewności siebie – Może cierpisz na niskie poczucie własnej wartości, które powoduje, że wątpisz w to, że możesz być dobrym traderem. Jeśli za mało wierzysz we własne umiejętności, to pewnie przegapisz wiele dobrych okazji. Później opiszę kilka sposobów, by wzmocnić pewność siebie na rynku.

Zbyt duży nacisk kładziony na jedną transakcję – Traderzy mający nawyk ryzykowania za dużo czy overtradingu, w sposób naturalny przywiązują zbyt dużą wagę do pojedynczej transakcji. To może powodować obawę co do wejścia w następną transakcję po serii strat, nawet jeśli wystąpił bardzo obiecujący setup. Jeśli ryzykujesz za dużo i tracisz kilka raz pod rząd, to będziesz się obawiać większych strat, co powoduje, że przegapiasz perfekcyjne sygnały. Jeśli handlujesz za dużo i wchodzisz nawet wtedy, kiedy wiesz, że nie powinieneś tego robić, to w rezultacie narażasz się na duże straty, a to także wywołuje strach i obawę nawet przed wejściem na podstawie dobrego setupu.

Zaufaj sygnałom na rynku

Pierwszą rzeczą, którą powinieneś się zająć, jeśli chcesz pozbyć się obawy przed wejściem nawet wtedy, kiedy powinieneś to zrobić, jest wiara we własną strategię i w każdy sygnał, który masz zamiar wykorzystać.

Nigdy nie wchodzę, jeśli w pełni nie wierzę w tę transakcję. Czy osiągnąłeś takie samo podejście? Możesz to zrobić, jeśli w pełni rozumiesz swoją strategię, wiesz czego szukać oraz jak i kiedy handlować. Jeśli dokładnie wiesz, czego szukasz na rynku, to nie ma żadnego powodu, by bezpodstawnie wątpić w siebie i w transakcję. Nie ma także żadnego powodu, by pomijać perfekcyjne sygnały.

Wielu traderów nie ufa w pełni sygnałom, bo są one zbyt mylące, by je grać, albo jeszcze nie wyćwiczyli swojej strategii. Stawanie się mistrzem swojej strategii jest czymś, o czym dużo piszę, naprawdę powinieneś wiedzieć co robisz, zanim przejdziesz na grę na koncie realnym. Opanowywanie po jednym setupie na demo jest dobrą drogą do gładkiego przejścia do handlowania prawdziwym kapitałem.

Zaufanie do istotnych setupów wykorzystywanych w planie wymaga też wiary we własne umiejętności. Wielu traderów bierze swój sposób gry zbyt osobiście – widzą każdy sukces albo porażkę jako odzwierciedlenie własnego talentu lub umiejętności. W rzeczywistości nawet najlepsi traderzy na świecie ponoszą porażki, bo to jest nieodłączna część tradingu, jeśli masz kilka strat pod rząd, to nie ma w tym nic osobistego, to nie znaczy że jesteś złą osobą albo nie znasz się na tradingu. W istocie jest to naturalna część procesu stawania się traderem. Nie pozwól więc, żeby porażki cię zniechęcały, bo jeśli w odpowiedni sposób zarządzasz ryzykiem, to nie powinieneś się martwić, że masz parę stratnych transakcji pod rząd, to mogło się wydarzyć wcześniej czy później, po prostu trzymaj się planu i handluj w sposób zdyscyplinowany.

Uwierz w siebie i w swoją zdolność do dobrego tradingu

Wiara we własną strategię i w każdą jej egzekucję wymaga, żebyś najpierw uwierzył w siebie i w to, że jesteś w stanie być dobrym traderem. Jeśli nie wierzysz, że MOŻESZ być zarabiającym traderem, to nigdy nim nie zostaniesz. Jednak wiele osób sabotuje swoje własne wysiłki w zarabianiu tylko dlatego, że nie myślą jak profesjonaliści – nie wierzą, że są w stanie systematycznie zarabiać na rynku.

Mądrość po fakcie – By uwierzyć we własną zdolność handlu oraz trzymać się planu, musisz zwalczyć nawyk bycia mądrym po fakcie. Jest to weryfikacja setupów po fakcie oraz nawyk powracania wstecz i patrzenia na wcześniejsze sygnały w celu ocenienia, czy warto było wykorzystać okazję. Nie jest to ćwiczenie, które sprzyja wzmacnianiu pewności siebie albo wiary we własne zdolności. Najlepszym sposobem, by rozwinąć te umiejętności jest ich testowanie w aktualnych warunkach na rynku na demo, żeby iść do przodu, a nie analizować po fakcie. Codziennie dostaję maile, w których traderzy pytają o weryfikację po fakcie, wszystkim odpowiadam to samo – jest to bezcelowe, bo zupełnie inną sprawą jest to, czy umiesz handlować w aktualnych warunkach, kiedy jeszcze nie widzisz reakcji ceny po wystąpieniu sygnału. Testowanie w obecnych warunkach jest odpowiednim rodzajem wypróbowywania strategii, a działanie na danych historycznych sprawia, że stajesz się „mądry po fakcie”. Zamiast wyrobić w sobie prawdziwą pewność siebie i wiarę we własne umiejętności TERAZ, to wzmacniasz pewność siebie, że MÓGŁBYŚ handlować z powodzeniem w przeszłości... a to nie ma żadnego znaczenia.

Nie martw się stratami – Nie krytykuj siebie z powodu nieudanej transakcji, przede wszystkim jest to coś nieuniknionego nawet dla najlepszych traderów na świecie. KAŻDY trader ma nieudane transakcje. Nie możesz narażać swojej pewności siebie i wiary we własne umiejętności, bo jeśli to zrobisz, to zaczniesz „przewidywać” prawidłowe przypadki wystąpienia setupu, a to zadziała jak śniegowa kula i sprawi, że będziesz się bał wejść na rynek.

Zmierz się z własnym strachem

Musisz w końcu być gotowy na podejmowanie ryzyka oraz wysiłku, jeśli chcesz być traderem, oznacza to, że musisz zaakceptować, że możesz stracić zaryzykowany kapitał, więc z tym nie walcz. Im bardziej będziesz walczył przeciwko stratom, tym więcej możesz przegrać. Jest z tym podobnie jak z relacjami międzyludzkimi... jeśli próbujesz je kontrolować i coś narzucać, to nie będzie żadnego efektu, a jeśli próbujesz kontrolować i „wymuszać” coś na rynku, to poniesiesz straty. Musisz zaakceptować osobę, z którą chcesz mieć dobre relacje i nie próbować „wymuszać” jej sympatii albo jej kontrolować, tak samo musisz po prostu zaakceptować, że nie jesteś w stanie kontrolować rynku – zaakceptuj rynek takim jaki jest, zamiast tego, co chciałbyś, żeby zrobił.

Rynek będzie się poruszał w różne kierunki, ma on swoje przypływy i odpływy, więc musisz się nauczyć, jak odczytywać ruch ceny i zrobić z tego użytek. TY musisz wykorzystać rynek, jeśli chcesz na nim zarobić... w innym przypadku to on „wykorzysta” ciebie. Kiedy zaakceptujesz, że będziesz miał straty oraz że musisz wykorzystać to, co ci daje rynek i nie próbować niczego wymuszać, to twój trading stanie się wtedy bardziej wolny od stresu i łatwiejszy. Ludzie są sfrustrowani i niezadowoleni, kiedy nie spełniają się ich oczekiwania, przykładowo traderzy są sfrustrowani i źli, kiedy oczekują określonego zarobku z transakcji, ale się tak nie dzieje.

Musisz nauczyć się uwalniać od oczekiwań związanych z każdym trade'm, bo każdy może okazać się porażką. Ważne by wierzyć we własny plan i korzystać z możliwości, kiedy są one obecne na wykresie. Musisz mieć na uwadze, że każde zlecenie jest kolejną egzekucją planu, a jeśli opanujesz strategię i będziesz rygorystycznie trzymał się planu, to będziesz mieć sygnały dobrej jakości. Kiedy nauczysz się wykorzystywać ruch ceny i odrzucać strach przed niepewnością zarobku, to zobaczysz znaczącą różnicę we własnym tradingu.

Karina Socha

Tłumaczka artykułów Niala Fullera, interesuje się rynkami finansowymi z perspektywy antropologii filozoficznej.