Jako traderzy price action przede wszystkim uczymy się rozumienia wykresów oraz świec, które pokazują nam „emocje” ceny w określonym przedziale czasowym. Obojętnie czy jest to H1, H4 czy D1, każda świeca na wykresie pokazuje sentyment występujący w tym czasie. Przykładowo, na H1 możemy zobaczyć nastawienie rynku przez ostatnią godzinę, gdy popatrzymy na ostatnią świecę na wykresie. Oznacza to, że H1 i H4 pokazują nam o wiele więcej informacji o rynku niż wykresy 5M, zgadzasz się? Czy zgodzisz się też, że wykres daily pokazuje nam o wiele więcej niż H1 i H4?

W tym artykule nie zamierzam radzić, na którym interwale najlepiej grać, ale chciałbym wyjaśnić, czemu wybór interwału ma wpływ na sygnał, ustawienie SL oraz szanse na wygraną lub przegraną. Implikacje tego punktu są ważne, choć często ignorowane przez day-traderów i skalperów. Zamierzam pokazać parę dowodów, czemu warto potraktować ten temat poważnie i zrezygnować z handlu na niższych interwałach.

Związek pomiędzy czasem a wiarygodnością relacji

Pomyśl o rynku jak o osobistej relacji między dwoma osobami – im dłużej kogoś znasz, tym bardziej orientujesz się, czy możesz tej osobie zaufać, prawda? Jeśli ktoś przez dłuższy czas wydaje się wiarygodny, to prawdopodobnie mu zaufasz, jeśli jednak ta osoba często kłamie, to pewnie będziesz jej ufał mniej niż wtedy, kiedy ją poznałeś... chodzi o to, że zanim nie poświęcisz czasu na poznanie tej osoby, to nie możesz wydawać żadnych opinii na jej temat.

Dam ci bardziej obrazowy przykład – kiedy spotykasz kogoś po raz pierwszy, czy w ciągu pięciu minut rozmowy z tą osobą możesz mieć rację co do jej charakteru i osobowości? Czy raczej potrzebujesz całego dnia rozmowy, by mieć większe pojęcie o jej charakterze i ogólnym nastawieniu? Im dłużej kogoś znasz, tym większe masz wyczucie tego, kim jest ta osoba.

Podobnie jest w tradingu – im częściej studiujesz wyższe interwały, takie jak H4 czy D1, tym bardziej czujesz rynek, bo wiesz o nim coraz więcej i możesz zobaczyć „szerszy obraz” o wiele łatwiej niż patrząc na niższe interwały. Wyższe przedziały czasowe są ważniejsze, bo zawierają w sobie więcej informacji i pokazują dłuższy okres niż te niższe. Jeśli będziesz patrzeć wyłącznie na wykresy 5 i 15M, to przegapisz większy, bardziej znaczący obraz rynku. Prawdopodobnie byłeś tego świadkiem, mając od wielu lat przyjaciela – możesz zrozumieć, jak reaguje on w różnych sytuacjach... podczas gdy w przypadku kogoś kompletnie obcego, którego znasz 5 – 15 min, może być to niemożliwe – dzieje się tak, ponieważ masz więcej czasu na nauczenie się wielu rzeczy o przyjacielu.

Spójrzmy na przykład pokazujący, że wykres 5M nie mówi nam zbyt wiele o szerszym obrazie rynku. Poniżej widzimy wykres 5M USDJPY, z tych informacji nie możemy się dowiedzieć, czy ogólny trend jest wzrostowy czy spadkowy, cena bardzo szybko porusza się w górę i w dół i nie ma stałego kierunku:

Porównajmy go teraz z daily tego samego rynku: USDJPY. Z poniższego wykresu, choć ma już 6 lat, możemy dowiedzieć się, że ogólny trend był wzrostowy. Z uwagi na fakt, że chcesz wiedzieć o rynku więcej, nauczysz się o nim bardzo ważnej rzeczy (że trend jest wzrostowy!), czego nie możesz się dowiedzieć z wcześniejszego wykresu.

Inny przykład – jeśli podróżujesz i chcesz na jeden tydzień zostać w mieście, w którym nigdy wcześniej nie byłeś, i przez ten tydzień cały czas pada, czy mógłbyś powiedzieć wszystkim: „w tym mieście często pada”? Czy raczej zgodzisz się, że powinieneś zostać w nim dłużej i obserwować pogodę, by wydać wiarygodną opinię? Większość z was zgodzi się, że potrzeba obserwacji dłuższej niż tydzień, by ocenić ogólną pogodę w tym mieście... innymi słowy, tydzień w porównaniu roku to tylko szum informacyjny. Nie możesz dokonać założeń o pogodzie w tym mieście, jeśli nie znasz pogody panującej tam przez dłuższy czas. Podobnie jest niemal niemożliwe, by odczytać nastawienie rynku bez analizy wyższych interwałów. Dłuższy okres = więcej informacji = więcej dowodów.

Dlaczego niższe interwały są „szumem”

Porównanie wykresu 5M do H1 pokazuje, jak wiele fałszywych sygnałów bywa na niższych interwałach. Dzieje się tak dlatego, że jest tam wiele mało znaczących ruchów. Przykładowo, jeżeli spojrzysz na jedną świecę z H1, to nie zobaczysz wszystkich tych chaotycznych ruchów, które powstały w ciągu godziny... zamiast tego ujrzysz ogólny obraz złożony z wszystkich tych ruchów 5- minutowych.

Zwykle trudno zauważyć konkretny ruch na wykresie 5 lub 15M, zamiast tego widać wiele chaosu. O wiele silniejszy ruch wystąpi na H1, jeszcze lepszy na H4 i w końcu na D1.

Niżej widzimy parę ostatnich ruchów na wykresie 5M EURUSD. Dostrzegamy dużo pin barów, które prędzej zakończyłyby się stratą niż zyskiem. To jasno pokazuje, że chociaż mamy więcej sygnałów na niższych przedziałach czasowych... to nie oznacza, że można zarobić więcej, zwykle oznacza to więcej strat.

Spójrz teraz na zachowanie ceny na H1 EURUSD, to ten sam moment, co poprzedni wykres 5M. Pierwszą rzeczą, którą powinieneś natychmiast zauważyć, jest to, że było tam o wiele mniej nieudanych transakcji i o wiele więcej dobrych setupów. To dlatego, że jest tam mniej fałszywych sygnałów, bo interwał H1 „filtruje” cały ten szum z 5M.

Rynkowy szum i dzienne zakresy

Rynek ma swoje średnie zakresy, w których porusza się każdego dnia – znaczy to, że istnieje średni zakres, który rynek prawdopodobnie osiągnie w ciągu jednego dnia. Będą się one z biegiem czasu zmieniały, kiedy rynek będzie miał większą lub mniejszą zmienność, ale musisz być świadomy, jak to wpływa na twoje transakcje. Wielu day traderów i skalperów jest nieświadomych, że jeśli będą handlować na niższych interwałach i tam umieszczą SL, szanse na to, że zostaną wyrzuceni z rynku są wysokie, bo stop loss leży w obszarze średniego zakresu wyższego interwału.

Jeśli handlujesz na wyższym interwale, to twój SL leży poza zasięgiem dziennego ruchu, więc maleje szansa, że transakcja zakończy się stratą z powodu losowych ruchów, które występują na rynku każdego dnia. Nie oznacza to, że powinieneś ustawiać szersze stop lossy, chcę tylko zwrócić uwagę, że miejsce ustawienia SL ma duży wpływ na zysk lub stratę; trzeba mieć świadomość, w jaki sposób przedziały czasowe wpływają na miejsce ustawienia stopa. Jest oczywiste, że jeśli SL będzie blisko obecnej ceny, jak to jest u traderów handlujących na niskich interwałach, to bardziej prawdopodobne, że cena w niego uderzy, niż gdyby handlowało się na wyższym przedziale.

Niższe interwały wymagają dużo uwagi

Czy wolałbyś sprawdzać stan transakcji co 5 min czy co 4 godziny? Jeśli grasz na wyższych przedziałach, to możesz robić to rzadziej. Jeśli jesteś jak większość traderów, to pewnie masz inną pracę lub szkołę (albo obie naraz) – większość ludzi nie ma czasu, by siedzieć przed komputerem przez cały dzień i próbować grać na wykresach 5M. Jest to też bardzo stresujące, więc naprawdę nie ma sensu próbować „wymuszać” pieniądze z rynku, będąc skalperem lub day traderem.

Wolę, by transakcja sama do mnie przyszła. Oznacza to, że sprawdzam wykresy 2 – 3 razy dziennie w poszukiwaniu oczywistych sygnałów, przede wszystkim na daily i H4, a jeśli żaden nie spełnia moich kryteriów, to nie handluję... robię zamiast tego coś innego. Nie siedzę i nie rozmyślam nad rynkiem cały dzień, mając nadzieję na fajną okazję, jak robi to wielu traderów początkujących. Nie martwię się, czy tego dnia otwarłem zlecenie czy nie; powinieneś mieć takie podejście, jeśli chcesz handlować kompletnie pozbawiony emocjonalnego przywiązania do rynku. Koncentracja na wyższych interwałach jest lepsza zarówno dla zapracowanych profesjonalistów jak i dla osób, które nie chcą stresować się całodziennym siedzeniem przed komputerem. To pozwoli także zaadaptować umiejętność handlu na sposób krokodyla, która jest podstawą mojej strategii.

Niższe interwały sprzyjają over-tradingowi

Over-trading, opisywany także jako trading, kiedy nie ma oczywistego sygnału albo branie głupich trade'ów czy hazard, jest czymś, co opisywałem szerzej w innych artykułach, więc teraz nie będę się w to zbytnio zagłębiał. Jednak chcę powiedzieć, że granie na niższych przedziałach jak 5 czy 15M jest chyba najważniejszym powodem, że traderzy handlują za dużo. Im dłużej siedzisz przed komputerem, obserwując tick po ticku zachowanie ceny, tym większa szansa, że zracjonalizujesz sobie powód, by być na rynku.

Jeśli patrzysz przez cały dzień na wykres 5M, to szanse, że nie wejdziesz na rynek znacząco maleją. Jako ludzie walczymy z samokontrolą oraz samodyscypliną, szczególnie kiedy stajemy w obliczu pokusy takiej jak handel na niskich interwałach. Jednak możemy planować naprzód i zupełnie unikać pokus, jeśli pomyślimy o tym zawczasu. Tak samo jak to, że nie kupisz niezdrowych produktów w sklepie jest najłatwiejszym sposobem na uniknięcie zjedzenia ich... tak samo brak zaangażowania w handel na niskich interwałach jest najlepszym sposobem na uniknięcie pokusy nieustannego bycia na rynku.

Ucz się, zmieniaj się i rozwijaj...

Oczywiście nie mogę mówić za wszystkich traderów, ale osoby, które się ze mną kontaktują i szukają porady, bo spaliły konta, to zazwyczaj osoby handlujące na niskich przedziałach... Z doświadczeń, które miałem z innymi traderami przez wiele lat, wynika że główną przyczyną porażek na rynku jest właśnie handel na niskich interwałach. Musisz więc zrobić coś INNEGO... nie bądź jak masy przegranych traderów, którzy ciągle szukają sygnałów na wykresach 5 czy 15M. Bądź cierpliwy, graj na wyższych interwałach i patrz, jak twój trading powoli, ale stale staje się coraz lepszy.

Karina Socha

Tłumaczka artykułów Niala Fullera, interesuje się rynkami finansowymi z perspektywy antropologii filozoficznej.