Czy kiedykolwiek zauważyłeś, że często po dużej wygranej przy następnej transakcji ponosisz porażkę? Jednak jest to problem, któremu pod pewnym względem możesz zapobiec. Gdy dużo zarobisz, to emocje powodują, że możesz mieć ochotę na ponowne wejście na rynek, mimo tego, że nie ma ku temu żadnych powodów.

Fałszywa pewność siebie oraz uzależnienie od euforii i od "haju" spowodowanego wygraną to rzeczy, które mogą zakończyć twoją karierę tradera, dlatego warto z tym skończyć. Po sukcesie możemy zacząć widzieć lub nawet wymyślać nieistniejące formacje; możemy sami siebie nieświadomie przekonywać do ponownego wejścia na rynek.

Zanim przejdziemy do dalszej części artykułu, pozwól bym wyjaśnił, że nie jesteś w stanie uniknąć wszystkich strat, czasami będą one normalnym statystycznym zdarzeniem. W tym tekście mam na myśli straty, którym możesz zapobiec, czyli te spowodowane emocjami, napędzane substancjami chemicznymi wytwarzanymi w mózgu, z których prawdopodobnie nawet nie zdajesz sobie sprawy. Tak więc powinieneś zaplanować działania mające na celu poradzenie sobie z tym zjawiskiem...

Dlaczego mamy tendencję do porażki po wygranej

Moment zaraz po odniesieniu sukcesu na rynku jest w istocie najbardziej niebezpieczny dla twojego handlu. Może to być dla ciebie trochę zaskakujące, ale jest to twierdzenie oparte na naukowych podstawach, z którymi powinieneś się zapoznać...

Nie można zaprzeczyć, że po wygranej czujemy euforię, nie można także zapobiec takiej emocjonalnej reakcji, a właściwie dlaczego mielibyśmy tego chcieć, prawda? Jednak doświadczanie takich emocji może doprowadzić do katastrofy, jeśli nie jesteś świadomy, jak sobie z nimi radzić. Dopamina jest substancją, dzięki której jesteśmy w stanie odczuwać przyjemność, pojawia się w mózgu (tutaj więcej o dopaminie[1]) zawsze wtedy, gdy dzieje się coś, co nas uszczęśliwia, jak na przykład udana transakcja. Niebezpieczeństwo jest związane z uzależnieniem się od uczucia, jakie wyzwala dopamina.

Oznacza to, że po udanej transakcji jesteśmy bardziej podatni na over-trading i robienie głupich rzeczy, ponieważ nasz mózg nieświadomie szuka sposobów na utrzymanie dobrego samopoczucia dzięki dopaminie. Kiedy poziom dopaminy wzrasta dzięki pomyślnie zakończonej transakcji, umysł nie jest w stanie dostrzec na rynku całego ryzyka, co może spowodować odejście od własnego planu.

Mózg zrobi wiele, by uczucie zadowolenia nie zanikło. Paradoksalnie, tak jak w przypadku innych uzależnień, na przykład od narkotyków, hazardu itp., dopamina zostaje wytworzona niezależnie od tego, czy to co robisz jest dobre dla ciebie i twojego organizmu. Sam akt wejścia na rynek, czyli wydarzenie, które spowodowało, że zarobiłeś oraz cię uszczęśliwiło, powoduje wyrzut dopaminy do mózgu, czyli stan swoistego "haju". Mam nadzieję, że rozumiesz, jak bardzo jest to niebezpieczne i że ten mechanizm może doprowadzić do serii strat, a nawet do spalenia konta.

Tak więc mózg będzie robił to co chce, obojętnie czy zarabiasz czy tracisz, a jako traderzy musimy być świadomi tego uwarunkowanego genetycznie słabego punktu. Dopamina jest w istocie obosiecznym mieczem, który może zarówno utrwalić dobre nawyki, jak i te niepożądane. Do ciebie należy zrozumienie tego oraz dążenie, by wzmacniać tylko te dobre nawyki. Musisz zrozumieć działanie własnego umysłu oraz kontrolować go, co jednak nie oznacza kontroli w znaczeniu negatywnym.

Rozwiązania

Skoro wiesz już, czemu tak łatwo stracić pieniądze krótko po sukcesie, przyszedł czas na poznanie sposobu, jak uniknąć tych groźnych pułapek w przyszłości. Trik polega na używaniu pewnego rodzaju filtra, który pomoże ci złapać się na podejmowaniu emocjonalnych, podejmowanych pod wpływem dopaminy decyzji. Choć może brzmieć jak frazes kolejne odwołanie się do planu, jego znaczenie w tym przypadku jest nieocenione.

Rozwiązaniem jest dopilnowanie tego, żebyś skupiał się wyłącznie na swoim planie, który musi zostać dobrze zdefiniowany. Musisz skonstruować, a potem trzymać się planu, bo wtedy nie będziesz wchodził losowo pod wpływem kaprysu i zbytniej pewności siebie. Zasadniczo powinniśmy zrozumieć działanie substancji chemicznych w naszym umyśle; dzięki odpowiedniemu odfiltrowywaniu emocjonalnych decyzji i trzymaniu się planu substancje chemiczne wpływające na poczucie euforii (jak dopamina) nie spowodują uzależnienia od tradingu.

Jak walczyć z tendencją do over-tradingu po udanej transakcji:

- Powinieneś posiadać strategię, którą w pełni rozumiesz i potrafisz zdefiniować.

- Stwórz plan opierający się na wybranej strategii.

- Uświadom sobie, że powinieneś kierować się wyłącznie dobrze zdefiniowanymi wytycznymi opisanymi w planie.

- Twój plan powinien działać jak filtr – dzięki niemu możesz odróżnić decyzje podejmowane pod wpływem dopaminy od tych dobrych mających odzwierciedlenie w planie.

Konkluzja

Najlepszym sposobem, by nie oddawać swoich zysków z powrotem na rynek jest upewnienie się, że nie masz wątpliwości, czego szukasz na wykresach każdego dnia. Kiedy opanujesz już własną strategię, to powinieneś trzymać się planu oraz filtrować emocjonalne decyzje, jakie często podejmują traderzy. Wyruszenie w tysiącmilową podróż zaczyna się od jednego kroku, więc jeśli chcesz przestać niepotrzebnie tracić pieniądze, to czas zrobić krok we właściwą stronę.


[1]Dopamina jest neuroprzekaźnikiem wpływającym na ośrodek nagrody w mózgu. Oddziałuje na procesy ruchowe i emocjonalne, wpływa na odczuwanie przyjemności z powodu otrzymania jakiejś nagrody, ale też na podjęcie działania, by ją osiągnąć. Obniżony poziom dopaminy może być przyczyną choroby Parkinsona, a osoby ze zmniejszoną jej ilością są bardziej skłonne do uzależnień. Występowanie pewnego rodzaju receptora dopaminy jest również związane z tzw. "poszukiwaniem wrażeń", ludzi takich popularnie nazywa się "ryzykantami" (źródło: https://www.psychologytoday.com/basics/dopamine). 

Karina Socha

Tłumaczka artykułów Niala Fullera, interesuje się rynkami finansowymi z perspektywy antropologii filozoficznej.