Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia - dla niektórych to czas gorączki zakupowej, dla innych - czas refleksji i zadumy, dla jeszcze innych - nic szczególnego. Dla traderów może być to czas odpoczynku od rynku. Nial Fuller pisze:„Warto zrobić sobie jakiś czas wolnego od tradingu w takie święta jak Boże Narodzenie czy Nowy Rok. Rynki są wtedy bardzo spokojne, a płynność niska, więc może być wiele luk cenowych lub 'dziwnych', niekonsekwentnych formacji price action. Zawsze omijam rynki parę dni przed świętami i przed Nowym Rokiem” (Podsumowanie tradingowego planu na koniec roku)

Co więc zrobić  z czasem wolnym od tradowania? Dobrze wykorzystać :) A co to znaczy „dobrze”? To już kwestia w pełni indywidualna. Można pójść na spacer, można spotkać się z dawno niewidzianymi znajomymi, można spędzić czas z najbliższymi, upiec muffinki, obejrzeć film, poczytać odłożone „na wolny czas” książki albo zwyczajnie poleżeć. Można też zatrzymać się na chwilę i pomyśleć w jakim miejscu życia się jest i co z nim dalej zrobić. Sam wiesz najlepiej czego potrzebujesz…

Nie jestem zwolenniczką robienia rocznych bilansów (bo niby dlaczego akurat teraz?), ale uważam za sensowne przeprowadzanie okresowej weryfikacji obieranych przez siebie celów i kroków podejmowanych na drodze ich realizacji. Dobrze jest to robić w duchu akceptacji siebie i swoich poczynań zamiast z pozycji wymagającego i krytycznego sędziego. Ale nie chodzi też o pobłażanie sobie czy użalanie się nad sobą. Jest kilka powodów, dla których warto takie podsumowania robić. Po pierwsze, po to by zweryfikować swoje plany oraz lepiej i bardziej realistycznie zaplanować przyszłość. Po drugie, by spojrzeć z dystansu na swoje życie w danym przedziale czasu (to daje poczucie spójności i pewnej ciągłości siebie i swojego życia). Po trzecie, by wyciągnąć wnioski dotyczące efektywności podejmowanych działań. Uważam, że warto poświęcić na to odpowiednią ilość czasu. Byłoby świetnie gdybyś ten bilans zrobił w odniesieniu do różnych sfer swojego funkcjonowania. Pozwoli Ci to lepiej rozumieć swoje życie i siebie w nim oraz zwiększy poczucie sprawstwa i satysfakcji z życia (zwłaszcza gdy wszystko idzie po Twojej myśli). 

Jak zatem zrobić takie podsumowanie? Hmmm.... na pewno szczerze ! W stosunku do samego siebie :) 

Z uwagi na zbliżający się koniec roku proponuję byś z tej perspektywy spróbował zastanowić się nad odpowiedziami na takie pytania (ale oczywiście nie wyczerpują one tematu):

  • „Jaki był dla mnie ten 2017 rok?” „Jaki był dla mnie ten rok w tradingu?” Zachęcam by była to odpowiedź nieco bardziej rozbudowana niż jedno słowo. W artykule „Analiza postępów w tradingu na koniec roku” Nial Fuller  pisze o użyteczności tego typu podsumowania. W ogóle traktuje on taki krytyczny przegląd swoich poczynań na rynku za genialne narzędzie w rozwoju na drodze do osiągania mistrzostwa w tradingu (Wykonuj tradingową ‘autopsję’ każdego miesiąca). Bezdyskusyjnie zaleca robić to raz w miesiącu i podsuwa zestaw pytań, które mają ułatwić realizację tego celu. Nial apeluje, by wyciągać wnioski z tego typu autopsji i zapamiętywać je oraz wykorzystywać w przyszłości (tylko tak można się rozwijać). Twierdzi, że takie działania zwiększają rozumienie własnej strategii. Ja wiem, że pomagają również lepiej rozumieć siebie.
  • „Czy postępowałem zgodnie ze swoimi wartościami?” Np. jeśli ważną wartością dla Ciebie jest zdrowie to możesz zadać sobie np takie pytania: „Czy odpowiednio się odżywiałem?” „Czy dbałem o aktywność fizyczną?” „A odpoczynek?”… Jeśli trading jest dla Ciebie ważny (a zakładam, że „tak” skoro czytasz ten tekst), to zastanów się nad tym czy zadbałeś o właściwy czas na trading? O rozwój w tym obszarze?  Czy byłeś zdyscyplinowany i trzymałeś się swojego trading planu?
  • „Co zrobiłem w tym roku dobrego, wartościowego?” dla siebie, dla innych. Oczywiście „dobre” będzie definiowane bardzo subiektywnie i o to chodzi. To ma być Twoje podsumowanie. „Co zrobiłem dobrego w odniesieniu do mojego rozwoju w tradingu?” Zachęcam do tego byś wypisał te rzeczy i docenił się za nie. Może to być  np. trzymanie się swojego trading planu, może to być wypracowanie dobrego nawyku, a może jeszcze coś innego. Wzmocnij w sobie to co wypracowałeś pochwałą albo inną nagrodą. Niektórzy sugerują by powiedzieć sobie „Jestem dumny z siebie …. jestem dumny z siebie bo.....” Byłoby świetnie gdybyś znalazł przynajmniej kilka takich rzeczy.
  • „Co było dla mnie trudne w mijającym roku?” „Co nie poszło jak chciałem?”. Zastanów się nad tym czy i jak można uniknąć powtórki błędów w przyszłości. Może będzie trzeba popracować nad swoją samooceną i asertywnością, może nad samodyscypliną, a może w ogóle nad kontrolą emocji. Wyciągniecie wniosków z popełnianych błędów jest kluczowe, ale dopiero praca nad nimi prowadzi do pożądanych zmian. Konieczna jest decyzja o zmianie. Świadoma decyzja i zobowiązanie przed samym sobą do jej realizacji (czyli do działania).
  • „Jaki mam plan na nadchodzący czas?”. Warto dookreślić o jaki przedział czasu chodzi (kilka lat, rok, miesiąc, a może jeszcze mniej). Niekiedy może pojawić się taka myśl: „oj tam, nie jest ze mną aż tak źle nawet jeśli nie jest najlepiej, gdzieś tam są gorsi ode mnie”. Jest ona niebezpieczna, bo zwalnia z odpowiedzialności za własny rozwój i prowadzi do stanu swoistego uśpienia czujności, rezygnacji z ambicji, ze stawiania sobie wymagań. To stan zagrażający życiu. Powszechnie znana jest zasada, że kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Dotyczy to zdrowia, miłości, przyjaźni, wiary, także pracy, tradingu i każdej sfery Twojego życia. A zatem: „Czy jest coś co chcę zmienić w moim tradingu w nadchodzącym roku? I czy chcę to zmienić w tym 2018 roku?”  

Co do „noworocznych postanowień” - jeśli zastanawiasz się jak sprawić, by po miesiącu Twój plan zmian nie pozostał już tylko wspomnieniem, podpowiem że kluczowe jest tu kilka kwestii. Po pierwsze, za nietrwałość postanowień najczęściej odpowiada chaos, który wkrada się do Twojego umysłu. Dlatego dobrze jest zatrzymać się na chwilę w wirze codziennych zadań i zastanowić nad tym, jakie wartości są dla mnie najważniejsze. I z tymi wartościami powiązać swoje cele. Prawdopodobieństwo osiągnięcia tak wyznaczonych celów (opartych o Twoją hierarchię wartości i wewnętrzne przekonania a nie ambicje czy oczekiwania innych wobec Ciebie) jest bardzo duże. Po drugie, warto długoterminowy cel rozłożyć na mniejsze / pośrednie cele łatwiejsze do zrealizowania w krótkim terminie. Taki zabieg utrzyma Cię na ścieżce w drodze do realizacji planu (będziesz coraz bliżej), a jednocześnie małe sukcesy będąc nagrodą zmobilizują Cię do dalszego wysiłku. Po trzecie, warto zaplanować sobie też czas na regenerację... Nial Fuller w tekście „Jak osiągnąć cele związane z tradingiem” (Jak osiągnąć cele związane z tradingiem) dostarcza zainteresowanym jasnych wskazówek jak planować cele w tradingu i je realizować. Warto przy tym pamiętać, że rozwój w tradingu to podróż nie cel sam w sobie (Sukces w tradingu to podróż, nie cel).

 Wszelkiej pomyślności w nadchodzącym 2018 roku !!

Marta Sokołowska

Psychoterapeuta z bogatym doświadczeniem zawodowym. Traderka korzystająca z wskazówek Niala Fullera. Opracuje ćwiczenia z psychologii tradingu oraz diagnostykę psychologicznych uwarunkowań tradingu.