Nial Fuller przedstawiając zasady tradingu w konsolidacji przestrzega przed fazą tzw. „wzburzonego” rynku (choppy market). Ma w tym przypadku na myśli wąską konsolidację, będącą często objawem zmęczenia (odpoczynku) ceny po silnym ruchu w górę lub w dół. O przejściu rynku w fazę „choppy” informują nas dodatkowo „średnie ruchome 8/21 EMA, [które] poruszają się bokiem i blisko siebie.” Zainteresowanych podejściem Niala odsyłam do artykułu przetłumaczonego przez Krzysztofa Wiwatowskiego: Jak handlować w konsolidacji? 4 wskazówki Niala Fullera.
W pewnym skrócie główny argument Niala można rozumieć następująco – zbyt wąski zakres konsolidacji, połączony z częstym i chaotycznym testowaniem domniemanej górnej lub/i dolnej granicy konsolidacji, nie oferuje korzystnej relacji ryzyko/zysk, a tradowanie w takim środowisku można pojąć jako przejaw overtradingu, czyli najgorszego błędu, jaki może popełnić trader.
To bardzo sensowne argumenty, nie zamierzam ich podważać, a jedynie naświetlić z perspektywy dwóch pytań, które wydają się interesujące.
Pytanie pierwsze:
Czy posługując się analizą price action mamy szanse antycypować fazę „wzburzonego” rynku, choćby po to, by jej unikać?
Pytanie drugie:
Czy mając na uwadze fakt, iż każdy interwał oferuje autonomiczny obraz rynku, możliwa jest sytuacja, iż wzburzony (choppy) rynek na jednym interwale jest dobrym i korzystnym dla tradera rynkiem w konsolidacji na innym dopuszczalnym interwale?
Proponuję rozważenie powyższych pytań na przykładzie.
Przed nami wykres dzienny pary EURAUD.


Pozostawiamy na boku ocenę aktualnej sytuacji. Interesuje mnie faza „choppy market” widoczna w zakresie 1.5650 – 1.6750, co starałem się uwydatnić na obu wykresach. Wracamy więc do pytania: Czy historia rynku mogła wysłać do nas ostrzeżenie, że cena może wpaść w pułapkę wzburzonego rynku? Próbę odpowiedzi zawiera kolejny wykres.

Wykres czytelnie obrazuje, że poprzednie potyczki związane z zawiązaniem korekty wskazały na techniczne znaczenie barier w okolicach 1.6750 oraz 1.5650. Taka struktura ceny mogła pomóc w antycypacji fazy „wzburzonego” rynku. Jest to jedna z wielu funkcji holistycznej analizy price action. Zwracajmy więc uwagę na formę kształtowania korekty w ruchach zwyżkowych. Gdy cena ponownie wejdzie w zakres takiej struktury, „lubi” sobie odpocząć we wcześniej naznaczonych ramach.

Spróbujmy na koniec rozważyć kwestię z pytania drugiego: Czy możliwa jest sytuacja, iż wzburzony (choppy) rynek na jednym interwale, jest korzystny dla tradingu na innym dopuszczalnym interwale?
Zerknijmy na wykres 4-godzinny tej samej fazy wzburzonego rynku.


Zwróćmy uwagę, że z perspektywy interwału H4 rynek spełniałby kryteria konsolidacji korzystnej do tradingu z perspektywy Niala Fullera (ponownie odsyłam do artykułu „Jak handlować w konsolidacji?”)
Argumenty: liczne i skuteczne sygnały price action na obrzeżu konsolidacji, oferujące korzystną relację ryzyko/zysk (wystarczająca przestrzeń wewnętrzna).

Konkluzja

Czy artykuł należy traktować jako zachętę do tradowania w oparciu o niższe interwały, a tym samym do możliwości popadnięcia w ovetrading? Moim zdaniem byłby to powierzchowny wniosek. Overtrading jest nieustającym zagrożeniem każdego tradera i każdy musi sobie z tą pokusą nadmiernego „wskakiwania w rynek” poradzić sam. Przejawy ovetradingu w zagraniach w konsolidacji zawiera drugi artykuł, o którym wspomniałem i wnioski z niego byłyby obowiązujące również dla tradera, który rozgrywałby powyższą konsolidację na interwale H4. Moje uwagi należy więc rozumieć jako małą cegiełkę do refleksji na temat konsolidacji z perspektywy price action. Uważam, że zwolennicy tej strategii mają na temat konsolidacji jeszcze sporo do odkrycia i zastosowania. Zachęcam do podjęcia samodzielnych badań i dzielenia się wynikami swoich obserwacji.

 

Zbigniew Wieczorek

Specjalista w analizie Price Action z perspektywy wysokich interwałów czasowych. Dr nauk humanistycznych, wykładowca filozofii i logiki.