Nastała jesień, która w tym roku dość ciepło i słonecznie nas przywitała. Z innych ciekawostek meteorologicznych słyszałem, że zima ma być mroźna. W moim tradingu również powiało chłodem, a fakty wskazują, że moje ostatnie rynkowe poczynania są lekko mówiąc do dupy. Nim jednak przejdę do sedna, rzućcie okiem na moje transakcje.


Zagrania demo

42 S 2017,10,03 00:13:32 EURJPY SL 133,213 KZ 132,497

Sygnał: objęcie reakcja na okno
Strata: 1R

43 B 2017,10,18 23:40:08 GBPUSD SL 1,311 KZ 1,31829

Sygnał: Pb jako 50% zniesienia pb 12.10
Strata: 1R

44 B 2017,10,18 23:44:04 USDJPY SL 111,952 KZ 112,537

Sygnał: wybicie poziomu 112,5
Zysk: 2R

45 S 2017,10,19 23:17:43 USDJPY SL 113,3 KZ 112,603

Sygnał: zasłona - myślałem, że to może być reakcja na pb 6.10 ruch ponad 50%
Strata: 1R

46 S 2017,10,19 23:21:46 USDCHF SL 0,98395 KZ 0,97761

Sygnał: objęcie bessy
Strata: 1R

Wprawdzie do końca roku jeszcze trochę czasu zostało, to jednak 46 zagrań stanowi pewną próbę, którą można zweryfikować.
30 zagrań było stratnych – średnia strata to 1,02 R.
6 zagrań było zyskownych – średni zysk to 3,33 R.
10 zagrań nie zostało aktywowanych.
Dla mnie z tego obrazu wyłania się bardzo niska skuteczność: z 36 aktywowanych zleceń tylko 6 było na plusie, co stanowi słabe 16,7 %.

Szczególnie dwa ostatnie zagrania były przeze mnie dość negatywnie odebrane, bo nie było tam żadnych sygnałów na Sell, raczej cofnięcia do wsparć i ew. możliwość gry Buy, oraz pewna korelacja, która dla tych sygnałów wystąpiła.
Natomiast najbardziej dobiła mnie pierwsza antycypacja.

Antycypacja GBPUSD falstart

W niedzielę 22.10.2017 antycypowałem, że jeżeli cena zamknięcia znajdzie się okolicach połowy całej świecy pin bar z 20.10, to zagram Buy. Dla mnie istotą było otwarte okno oraz bliskość wsparcia, które w moim mniemaniu było obronione 6.10, a później 9.10 powstało okno 1,309.
No i rynek mnie posłuchał, cena doszła tam gdzie chciałem.

Niestety w chwili, gdy miałem składać zlecenie, zaczęło pojawiać się u mnie kilka wątpliwości. Rynek zrobił swoje i poszedł tak, jak miałem nadzieję, że pójdzie i spowodował, że przez dwa kolejne dni nie miałem ochoty patrzeć na wykres, czekając na kolejny dzień, gdy siądę, by zaplanować i przygotować się do kolejnego tygodnia.

Tworzenie przekonania

Pod wpływem książki Douglasa (o czym wspomniałem w sierpniu) prawie że poczułem przymus, by przyjrzeć się swoim afirmacjom. Zaowocowało to tym, iż postanowiłem je trochę przebudować, skupiając się na tym, co pokrywa się z moim wartościami. W oparciu o zdobytą wiedzę, tak przygotowałem jeden z punktów afirmacyjnych.
„Jestem konsekwentnie odnoszącym sukces inwestorem, ponieważ” - wiem/akceptuję, że:
- na rynku wszystko może się zdarzyć
- rynek to po prostu informacja
- myślę w kategoriach prawdopodobieństwa → istnieje losowy wynik każdego setupu
- nie wiem nic oprócz tego, co na wykresie
- trzymam się własnej strategii – planu oraz zasad i bezwzględnie ich przestrzegam
- każda chwila na rynku jest wyjątkowa
- wytwarzam w sobie postawę zwycięzcy
- kształtuję w sobie postawę beztroski, bo akceptuję fakt, że na rynku zawsze działają nieznane siły
- błędy i porażki motywują mnie do tworzenia przestrzeni do refleksji – jak je naprawić, by się rozwijać
- realizuję zyski w oparciu o przygotowany plan
- antycypuję – czyli:
A) planuję zagrania, by nie reagować
B) mniej znaczy więcej i lepiej – cierpliwe czekanie na setup to oszczędność czasu
C) zgoda na lenistwo
D) przygotowuję się do ustawienia pozycji
- rynek nie zawsze robi to, co zaplanujemy

Podsumowanie

Nie był to udany miesiąc pod względem mojego reagowania na wybierane sygnały PA. Teraz już wiem, że należy szukać czegoś innego, bo fakty mówią jasno: Rafał, masz bardzo słabą skuteczność – źle wybierasz, źle reagujesz!

„Jako traderzy stajemy w obliczu nigdy nie mającego końca strumienia ciągle zmieniających się warunków panujących na rynku. Jedynym sposobem, by efektywnie handlować i zarabiać jest więc rozwinięcie umiejętności antycypacji transakcji o wysokim prawdopodobieństwie zysku, zanim jeszcze nadejdą, bo w przeciwnym wypadku będziemy zawsze działać reaktywnie i emocjonalnie.
Potrzebujemy planu, umiejętności antycypacji..”
„Ważną kwestią w antycypacji jest to, że powinieneś posiadać plan działania, który mówi, co masz zrobić, jeśli się wydarzy XYZ... to bardziej profesjonalny sposób niż "bieganie i strzelanie na oślep" bez żadnych logicznych i opartych na używanej metodzie przesłanek.” - Nial Fuller - Jak przewidzieć następną transakcję

Jestem pewien, że kluczem do poprawy moich wyników i wielu błędów jest planowanie, antycypacja. Żałuję, bo klucz ten miałem od początku istnienia portalu na wyciągnięcie ręki. Przeszkodą było lenistwo i próba samodzielności.
Przy tej okazji przypomina mi się jedna rozmowa ze Zbyszkiem: „ jeżeli podążysz tą ścieżką, to za 2 lata...” - kurde, za jakie 2 lata (myślałem), a właśnie minęło 8 miesięcy – kurde, skąd On to wiedział? Mogę mieć jedynie nadzieję, że nie będzie to samospełniająca się przepowiednia … ach jeszcze 14 miesięcy…, a może powinienem od dzisiaj zacząć skreślać dni w kalendarzu ;-).
Na zakręcie, a może na skrzyżowaniu – tak się czuję. Mogę zrobić wszystko, ale tak czy inaczej jest tylko jedna droga.

PS. Gdybyś szukała/szukał grupy do regularnych ćwiczeń antycypacji PA, to w poprzednim artykule znajdziesz wskazówki – zapraszamy!

Rafał Zając

Kochający mąż i ojciec. Z zawodu informatyk. Prywatnie amator sportu. Kierujący się w życiu zasadami etyki chrześcijańskiej.