Jedną z niezmiennych wielkości w całym Wszechświecie jest upływający czas. Właśnie dobiegł końca okres wakacyjny w naszym kraju, chociaż znam kilka osób, które właśnie rozpoczęły tak wyczekiwany urlop. Prawdopodobnie sierpień będę kojarzył jako miesiąc uspokojenia. Jednak by zbędnie nie przedłużać, zobaczmy jakich szans nie udało mi się wykorzystać.


Oczywiste zagrania Price Action, których nie zagrałem...


1. 3-4.08.2017 Sygnał na EURJPY

Mieliśmy tutaj dwa sygnały, pierwszy to zasłona (przenikania 3.08), a następnego dnia pin bar i oba sygnały można było zagrać na 50% zniesienia świecy.


2. 8.08.2017 Sygnał na złocie

Świeca a'la pin bar i re-test wsparcia, które wcześniej było oporem. Co ciekawe, osoby grające kontrariańsko mogły zajmować pozycje S przez 2 świece po świecy doji jako odbicie od dolnego obszaru okna bessy powstałego 24 kwietnia (tygodniowym i dziennym) i zgarniając 2 R.

3. 16.08.2017 Sygnał DJ30

Mamy tutaj 2 a'la pin bar jako próba zamknięcia okna bessy z 9.08.
To oczywiście nie wszystkie sygnały, ale 3, które były czytelne i nie wymagały jakiegoś wielkiego doświadczenia, no może granie na okna wymaga pewnej większej wiedzy.

Zagrania demo


20 S 2017,08,02 00:08:02 BRENT SL 53,39 KZ 52,17
Zagrałem na zasłonę jako reakcję na poziom 53.

Po kilku dniach walki rynek wyczesał mojego SL i poszedł zgodnie z zakładanym przeze mnie ruchem.


21 S 2017,08,10 23:34:43 BRENT SL 54,02 KZ52,83
Sygnał a'la pin bar.

Niestety nie było już tak dużego cofnięcia, jednak rynek poczekał jeden dzień przed spadkiem.

22 B 2017,08,11 23:33:55 USDJPY SL 108,7 TP109,768 KZ109,056
Sygnał - doji pin bar odbicie od wsparcia.

Rynek zszedł do 109,043 – niestety nie otwarł mi pozycji, spread musiał być większy niż 13 punktów (1,3 pipsa). Gdyby zagranie weszło tego samego dnia, byłoby osiągnięte TP – 2R.
23 B 2017,08,11 23:45:26 EURJPY SL 128,028 KZ128,598
Sygnał pin bara (a'la).

Rynek się nie cofnął.

24 B 2017,08,17 00:39:59 EURUSD SL1,16798 TP1,18545 KZ1,17297
Sygnał kolejny pin bar respektujący poziom 1,17x.

Wynik na następnym slajdzie.
25 B 2017,08,21 23:18:28 EURUSD SL1,17293 KZ 1,17792
Sygnał – brak, liczę na kontynuację rozpoczętego ruchu po pin barze, który wyczesał mi poprzednią pozycję.

Wyciągnąłem zamykając ręcznie 3,8 R – to mój pierwszy w pełny autonomiczny sukces po 25 zagraniach na koncie demonstracyjnym.

26 B 2017,08,21 23:22:30 EURJPY SL 127,448 KZ 128,411
Sygnał - pin bar 21.08 – liczę na lekkie cofnięcie

Pozycja w chwili pisania nadal aktywna.
27 B 2017,08,23 23:27:44 BRENT SL 51,33 KZ 52,49
Sygnał – brak; liczę na kontynuację ruchów i przebicie 53

Tutaj popełniłem błąd semantyczny. Ostatnio rozmawialiśmy na ćwiczeniach o takim sygnale. Cofając 3 świece wstecz, mieliśmy wypełnienie przestrzeni między poziomami. Ja uznałem to za sygnał będący świecą o dużym korpusie. Tylko że to nie był sygnał do gry. Później mieliśmy świece zasłony (przenikania), a ja zinterpretowałem to jako 50% zniesienia tej świecy i czekałem na potwierdzenie mojej tezy, jak widać stało się to 2 dni później i zagrałem na tą świecę jako 50%. Po kilku dniach wyleciałem na SL. To bardzo duży błąd - niezrozumienie istoty sygnału i niezrozumienie rynku, tego co sygnalizował.

28 S 2017,08,23 23:35:30 USDJPY SL 109,838 KZ 109,099
Sygnał - zasłona.

Strata 1R.
29 B 2017,08,24 23:56:18 USDJPY SL 108,57 KZ 109,22
Sygnał - przenikanie.

Strata 1R.
Nie wiem, czy takie granie na S i B w tym samym czasie to dobry pomysł, ale olałem to. Z jednej strony miałem sygnał pin bar (3 świece wstecz) jako odbicie i gra B, a później sygnał jemu przeciwny. Zagrałem, rynek wyczesał oba SL.

30 B 2017,08,28 23:17:06 GBPUSD SL 1,28715 KZ 1,29074
Sygnał to okno hossy – nie zamknięte.

Nie było 50% cofnięcia.
31 B 2017,09,01 00:20:53 GBPUSD SL 1,28499 KZ 1,29101
Sygnał to okno hossy – nie zamknięte oraz pin bar.

Pozycja w chwili pisania nadal aktywna.

W transie...


Trudno jest przejść obojętnie nad treściami prezentowanymi w książce Marka Douglasa. Na webinarze 24.07 zaczęliśmy wstęp. Nie chciałbym za bardzo zdradzać dalszych treści, bo sam chcę je jeszcze raz przepracować ze Zbyszkiem. Natomiast nie mogę nie podzielić się kilkoma zdaniami, które mocno definiują rynek: "Probabilistyczny sposób myślenia w odniesieniu do procesu inwestowania składa się z pięciu fundamentalnych prawd." - podam tylko dwie:


"1. Wszystko może się zdarzyć.
5. Każda chwila na rynku jest wyjątkowa."


Kolejną sprawą, która gdzieś musiała u mnie zostać skorygowana to afirmacje. Mało tego, autor przez swoje refleksje wygenerował w mojej głowie głębszy sens i sposób postrzegania tych zdań wpływających na poziom samoakceptacji. Skupię się na trzech, które są związane z tradingiem:


8. Trzymam się własnej strategii – planu gry, bo to jedyny sposób, by osiągnąć sukces.
9. W tradingu mniej znaczy więcej i lepiej – gram jak krokodyl, bo jest to bardziej opłacalne – cierpliwe czekanie na setup prowadzi do oszczędzania czasu.
10. Nie podejmuję decyzji pod wpływem emocji (strach, gniew, ból, radość, zazdrość, rozpacz, euforia, chciwość), bo lepiej się przespać z decyzją, by ochłonąć i mieć możliwość szerszego spojrzenia – planuję (przewiduję), nie reaguję.


Mimo, że przyświecał mi pozytywny efekt, to te 3 punkty są jakby wyrwane z kontekstu. Odnoszą się one do tradingu, ale nie wskazują na główny cel, tylko są jego fragmentami. Trochę jak kilka puzzli, które nie tworzą całości. Douglas wskazuje, że głównym celem większości z nas jest "bycie konsekwentnie odnoszącym sukcesy inwestorem". Jak to osiągnąć? Jedną z rzeczy jest podzielenie tego celu na mniejsze, bo jest on dla wielu z nas zbyt ogólny i trudny do osiągnięcia. Resztę przeczytacie w książce lub wspólnie ze Zbyszkiem. Zachęcam do zapoznania się z książką „W transie inwestowania...” Marka Douglasa, jednak mając na uwadze, że być może nie wszyscy z Was zrozumieją jej przesłanie, które w moim odczuciu nie da się odrzucić i jest tak samo pewne jak to, że price action działa.

Na koniec …


Podsumowując ostatnie kilka miesięcy nauki Price Action na pewno mogę napisać, że nie był to czas stracony. Gdy piszę te słowa, odeszły zmagania mentalne odnośnie próby schodzenia na niższe interwały. Trochę mam problemy z analizą po godz. 22:00, ale wierzę, że to kwestia dłuższej pracy i wyrobienia odpowiedniego nawyku. Myślę, że również tutaj pomogą ćwiczenia z antycypacji, bo na razie mam tutaj sporo pracy.


Cieszę się, że powinno mi się udać regularnie ćwiczyć i wygospodarować na to 2 h w tygodniu. O ćwiczeniach pisałem w poprzednim mini-artykule - „Jak ćwiczyć Price Action, gdy Zbyszek nie patrzy...”.


Mam takie wrażenie, że pojawiło się więcej spokoju w podejściu do rynku. Owszem, są jeszcze kwestie brokera czy godziny analizy, ale nie są to kluczowe kwestie. Na pewno dobre zagranie na EURUSD na EURJPY (pozycja praktycznie na BE) czy zagranie na GBPUSD dodają nadziei na pozytywne zakończenie mojej ponad 7-miesięcznej pracy. Oczywiście emocje są, ponieważ miałem wcześniej sporo złych doświadczeń z rynkiem i pewne rzeczy muszą być przepracowane, muszą wyjść. Najważniejsze, że nie tracę pieniędzy i w najważniejszym wykresie, który nie wymaga żadnej analizy i znajomości Price Action jest stały horyzontalny poziom.

 

Rafał Zając

Kochający mąż i ojciec. Z zawodu informatyk. Prywatnie amator sportu. Kierujący się w życiu zasadami etyki chrześcijańskiej.